Sposób korzystania z kryptowalut bardzo się zmienił w ciągu ostatnich kilku lat. Akceptują je tradycyjne finanse oraz wiele dużych banków, firm ubezpieczeniowych i innych zwykle ostrożnych przedsiębiorstw.
Jeśli chodzi o codzienne użycie kryptowalut, na przykład jako alternatywy dla pieniądza fiducjarnego, wciąż jest to obszar z opóźnieniem. W tym artykule sprawdzamy, dlaczego mikropłatności i pasywny mining mogą być kolejnym dużym krokiem w adopcji i wartości krypto.
Obecny stan mikropłatności
Mikropłatności definiuje się jako transakcje poniżej 5 USD, choć niektórzy uznają za mikropłatności tylko transakcje poniżej 1 USD. Takie małe płatności dotyczą zwykle subskrypcji, zakupu jednego materiału cyfrowego albo interakcji między maszynami. W początkach krypto takie transakcje były ograniczone, bo opłaty czyniły je nieopłacalnymi, ale w ostatnich latach to się zmieniło.
Według najnowszych danych w 2024 roku zarejestrowano ponad 377 milionów transakcji mikropłatniczych. Średnia wartość takiej transakcji to niewiele ponad 2 USD. Widać też stały wzrost liczby transakcji, o około pięć procent rocznie. Portfele krypto stały się powszechne i łatwe w obsłudze nawet dla początkujących.
Dzieje się to w czasie, gdy rośnie też szersza gospodarka płatności cyfrowych. Obecnie wycenia się ją na około 114 miliardów USD. Do tego boomu doprowadziły e-commerce, fintech i ogólna zmiana nastawienia do krypto, a negatywne trendy w tradycyjnej gospodarce dotknęły go w niewielkim stopniu.

Dlaczego mikropłatności mają teraz znaczenie?
Rozwój technologii mocno obniżył koszt realizacji mikropłatności. Wcześniej mikropłatność 0,50 USD z opłatą 0,30 USD nie miała sensu. Teraz, gdy opłaty za jedną transakcję spadły do centa, ta branża ma miejsce na wzrost.
Równolegle wyrósł rynek mikropłatności, zwłaszcza po pojawieniu się zdecentralizowanych finansów. Pierwszy z krypto zaczął korzystać rynek medialny, ale dołączyło wiele innych branż, które potrzebują licznych, częstych i niewielkich płatności. Pomaga też to, że portfele krypto stały się bezpieczniejsze i łatwiejsze w zarządzaniu.
Przykładowe zastosowania:
- Dziennikarstwo w modelu płatności za artykuł.
- Dostęp do pojedynczych treści streamingowych, na przykład utworów czy filmów.
- Monetyzacja API poprzez rozliczanie ułamkowego użycia
- Rozliczenia IoT za energię, transfer danych i przepustowość.
Przy ogólnym rozdrobnieniu tych branż mikropłatności są świetnym sposobem, aby użytkownicy zachowali dostęp do swoich produktów w nowym, zmieniającym się otoczeniu.
Pasywny mining: wartość powstająca po cichu
Długo kopanie krypto wymagało dużej inwestycji początkowej w sprzęt. Kosztowne było też wytworzenie energii potrzebnej do kopania kryptowalut. Teraz best Bitcoin miners opierają się na pasywnym miningu i łączą zasoby, aby kopać w ramach usługi w modelu subskrypcyjnym.
W połowie 2025 roku hashrate Bitcoin przekracza 300 exahashy na sekundę. Nagroda za blok została zmniejszona o połowę w kwietniu 2024 roku, do 3,125 BTC za blok. To około 450 BTC wydobywanych dziennie, czyli około 164 000 BTC rocznie.
Branżę wciąż zdominowało przemysłowe kopanie prowadzone przez wielkie firmy z miliardowymi zasobami. Widać to szczególnie w tych obszarach, które łączą AI z kopaniem krypto. Pasywny mining jednak rośnie, a nowe aplikacje i platformy oferujące taką usługę pojawiają się regularnie.
Kwestie środowiskowe i finansowe
Jednym z najczęstszych zarzutów wobec kopania krypto jest jego wpływ na środowisko. Szacowano, że sieć Bitcoin zużywa od 160 do 176 terawatogodzin (TWh) rocznie. To około 0,5% całkowitego światowego zużycia energii.
Przeliczając to na emisję CO₂, otrzymujemy 98 milionów ton metrycznych rocznie, czyli około 1113 kWh na transakcję. Wielu górników przechodzi na zielone źródła energii, ale wątpliwości pozostają. Wielu wciąż uważa, że łączenie zasobów będzie lepsze dla środowiska niż korzystanie z energii ze słońca czy wiatru. To szczególnie ważna kwestia w regionach, gdzie kopanie krypto doprowadziło do niedoborów wody, takich jak Teksas i Kazachstan.
Pasywne kopanie krypto ma więc wyjątkową pozycję: jest lepsze dla środowiska i finansowo bardziej realne dla małych górników, którzy chcą wejść w tę branżę. Wraz z tym, jak sektor krypto staje się bardziej mainstreamowy i skomercjalizowany, te cechy będą przyciągać młodych i niezależnych przedsiębiorców.

Łączenie mikropłatności i miningu
Wielu użytkowników krypto korzysta z połączonych zalet mikropłatności i pasywnego kopania. Ktoś może na przykład tworzyć treści albo świadczyć usługi, za które dostaje zapłatę w mikrotransakcjach krypto. Część tych środków trafia potem do puli kopania i finansuje wspólną moc obliczeniową, która generuje nowe monety.
Urządzenia IoT, takie jak samochody i stacje ładowania, mogą płacić sobie wzajemnie mikropłatnościami w krypto, a energię słoneczną potrzebną do ładowania wykorzystywać także do zasilania wbudowanych modułów kopiących i tym samym zarabiać monety pasywnie.
Challenges to Consider
Po drodze są też wyzwania, jak w każdym rosnącym rynku i sektorze. Największym wyzwaniem dla płatności krypto i miningu są przepisy. Branża jest coraz mocniej uregulowana, bo rządy zainteresowały się rosnącym wolumenem płatności krypto.
Problemem, o którym użytkownicy muszą pamiętać, pozostaje też zmienność krypto. Ceny kryptowalut mogą zmieniać się szybko, a wydarzenia w tradycyjnej gospodarce czasem wpływają na ich wartość. Zdarzyło się to niedawno, gdy zarówno Bitcoin, jak i Ethereum zanotowały spadek.
Spojrzenie w przyszłość
Większość ekspertów uważa, że obecny trend w świecie krypto utrzyma się w kolejnych latach. Doprowadzi to do wzrostu całkowitego wolumenu transakcji cyfrowych do 361 miliardów USD, a płatności mobilnych do 26 bilionów USD skumulowanego wolumenu transakcji.
Dla młodszych użytkowników to jedyny sposób płacenia, a ten rynek będzie dalej rósł, bo młodsi konsumenci stają się coraz ważniejszą częścią gospodarki, a osoby, które wolniej przyswajają nowe technologie, przechodzą na emeryturę i wydają mniej.
Podsumowanie
Mikropłatności rosną zarówno jako udział we wszystkich transakcjach cyfrowych, jak i w wolumenie. Wynika to z rosnącej akceptacji kryptowalut oraz z tego, że młodzi użytkownicy są przyzwyczajeni do płacenia w ten sposób za subskrypcje i urządzenia IoT.
Rośnie też popularność pasywnego kopania jako sposobu tworzenia nowych monet. Ta metoda nie wymaga od górników inwestycji w drogi sprzęt. Oba sposoby zarabiania w świecie krypto bywają też łączone.

Powiązane tematy





